Business & You !!!



Newsletter

Raz w miesiącu wyślę Ci inspirujący esej oraz przegląd proponowanych warsztatów.


Twoje imię:

Adres e-mail:



Pudełko inspiracji


Pudełko iluminacji

Logowanie

O medytacji

Celem medytacji jest dostąpienie boskiej łaski.
Joel S. Goldsmith

Medytacja to po prostu bycie sobą i świadomość, kto to jest. To uzmysłowienie sobie, że jesteś na ścieżce bez względu na to czy ci się to podoba czy nie. Chodzi o ścieżkę, którą jest twoje życie.
Jon Kabat Zinn

Jeżeli nie praktykujesz medytacji, to zapewne słysząc słowo MEDYTACJA wyobrażasz sobie od razu siedzenie w niewygodnej pozycji ze skrzyżowanymi nogami, z bólem pleców i rozbieganym umysłem.

Nie jest to ani właściwy ani ekscytujący obraz medytacji. Wyjaśnia on natomiast, dlaczego wiele osób podchodzi do medytacji z rezerwą. Trudno się zresztą temu dziwić, bo opisom i doznań praktyk medytacyjnych często towarzyszą różnorodne dywagacje mistyczno-filozoficzne, które mogą odstraszyć racjonalistów. W tej sytuacji zaufanie wzbudzają te praktyki, których efekty zostały doświadczalnie zweryfikowanie i opisane przez naukę przy pomocy aparatury badawczej. W ten naukowy sposób najlepiej poznano bardzo popularną na świecie Medytację Transcendentalną (TM). Jest to jedna z najprostszych technik medytacyjnych, którą można praktykować w każdych warunkach i w każdym miejscu - w pociągu, w mieszkaniu, na wycieczce z doskonałym skutkiem.

Dzisiaj nikt nie ma już wątpliwości, że regularne ćwiczenia medytacyjne są bardzo dobrą formą terapii i autopsychoterapii oraz higieny psychicznej. Stwierdzono też jednoznacznie, że medytując można wpływać pozytywnie na czynności fizjologiczne organizmu (np. zwalniać akcję serca) oraz że praktyka ta utrzymuje w jedności umysł, ciało i ducha.

Jest wiele sposobów medytowania - na ten temat napisano tony literatury (szczególnie polecam świetną książkę Barry Long’a), oferuje się niezliczoną ilość kursów i kaset audio. Dobrze jest znaleźć nauczyciela medytacji, któremu się ufa i zacząć praktykę pod jego kierunkiem. Można też zacząć samodzielnie. Po prostu raz lub dwa razy dziennie znajdź spokojne miejsce, usiądź wygodnie na krześle z wyprostowanymi plecami, lekko przymknij oczy, stopy ustaw równolegle a dłonie oprzyj o uda. Rozluźnij się, skup na sobie i wejdź w swoją ciszę na kilka minut. Możesz skupić się na oddechu, na powtarzaniu słowa-klucza np. zdrowie, miłość, szczęście lub mantry „So-Ham”. Cierpliwie obserwuj nadchodzące wyobrażenia, myśli, uczucia - nie walcz z nimi, nie próbuj usunąć ich ze świadomości, pozwól im płynąć jak strumień. Przypatruj się tym wewnętrznym doznaniom z pozycji świadka przez 20-30 minut.

* * *

Medytacja jest dla mnie modlitwą, głębokim kontaktem z Bogiem. Gdy dziecko wyrasta na dojrzałego człowieka „odmawianie paciorka” do Boga jako do brodatego starca staje się zbyt infantylne. Medytacja jako wewnętrzne wyciszenie się i nawiązanie kontaktu z własną duchowością, czyli z Bogiem w nas, pozwala dojrzeć, zrozumieć istotę swej duchowości i przez nią zbliżyć się do Boga i ludzi.
Ks. Justin Belitz

Jeżeli chodzi o samą definicję medytacji to mnie najbardziej podoba się co mówi na ten temat nauczycielka duchowa dr Joan Borysenko, niezwykle utalentowany psycholog i naukowiec. Nazywa ona medytację koncentrowaniem się na jednej rzeczy z pełną intencją:

Może na tyle zaabsorbowała cię praca w ogrodzie, czytanie książki, czy nawet robienie rozliczenia finansowego, że twój oddech stał się wolniejszy i cała twoja uwaga jest skierowana na to zadanie jak pantery czyhającej na swoją kolację! W tym stanie rozkwita twórczość, intuicja prowadzi do wielkich wglądów, włącza się naturalny system uzdrawiania w twoim ciele, ujawnia się cały nasz mentalny potencjał i czujemy się psychologicznie usatysfakcjonowani. Duchowa medytacja uświadamia nam boskość natury, nas i innych.

Ja medytuję na wiele rożnych sposób, w zależności od moich wewnętrznych potrzeb:

  • czasami siadam w Zazen* na mojej poduszce
  • czasami medytuję ze swoją mantrą lub OM
  • innym razem praktykuję medytację Złotego Zwierciadła**
  • jeszcze innym udaję się do mojego wewnętrznego sanktuarium (patrz rozdział MOC WIZUALIZACJI)
  • czasami po prostu piszę dialog ze sobą albo w moim zeszycie zatytułowanym MOJE ROZMOWY Z BOGIEM, który powstał wiele lat przed ukazaniem się na rynku książki o podobnym tytule
  • innym razem patrzę medytacyjnie w płomień świecy czy w ogień siedząc godzinami przy ognisku albo palę ziołową agnihotrę w porcelanowej piramidce
  • koncentruję się na czubku głowy przy wdechu (czakram korony) i sercu przy wydechu powtarzając I AM (JAM JEST)
  • często moją medytacją jest modlitwa
  • albo pływanie w moim ulubionym jeziorze
  • czasami ponowne przeczytanie i weryfikacja mojej wizji na dany rok
  • kontemplacja na fragmencie wiersza albo po prostu
  • spacer. Kocham moje chodzące medytacje!

* Zazen, praktyka w pozycji siedzącej jest esencją zen. To doświadczenie wewnętrzne zen, wywodzi się z tradycji pierwotnego buddyzmu, której istotą jest praktyka kontemplacji, powrót do nieruchomości i ciszy.

Siedząc ze skrzyżowanymi nogami, plecami prostymi i Umysłem wolnym od jakichkolwiek poszukiwań, praktykujący w sposób naturalny odbije się w swoim własnym lustrze i może rozpoznać się takim jakim jest, bez osądzania.
Mistrz Kaisen

* * *

Wierzę, że do TERAZ jest wiele dróg. Jedną z nich dla mnie jest delektowanie się z pełną uwagą i uważnością smakiem świeżego pączka wypełnionego dżemem różanym siedząc w kawiarni Bliklego na Nowym Świecie, inną patrzenie w bezruchu i ciszy w piękne brązowe oczy Dzielnego Serca. To też jest medytacja. Zawsze kiedy jesteśmy w pełni obecni - medytujemy, mówi dr Borysenko.

Nasze największe wysiłki powinniśmy kierować do wewnątrz, gdyż jedynie to doprowadzić może do pokoju umysłu.
Dalajlama

Dzisiaj:
1. Znajdź ciche miejsce gdzie możesz usiąść na krześle z prostym kręgosłupem. Zamknij oczy. Pozwól aby oddech stał się wolniejszy i głębszy. Wejdź w wewnętrzną ciszę. Na początku bardzo pomaga relaks prowadzony głosem wybranego lektora. Na szczęście mamy już na rynku wiele takich nagrań - jest z czego wybrać!
2. Zastanów się jak możesz włączyć w swój dzień rytuał 20-to minutowej medytacji. Po prostu zastanów się jak to zrobić. Nic więcej.

Poczytaj, jeżeli chcesz wiedzieć więcej:
Daniel Goleman - Medytujący umysł (D.W. Limbus, 2000)
Thich Nhat Hahn - Cud uważności (Wyd. Santorski, 1992)
Louise L. Hay - Medytacje leczące duszę i ciało (Wyd. Medium, 1997)
Eva Kroth - Dobrodziejstwa medytacji (Wyd. Akia, 1997)
Barry Long - Medytacja (D.W. Rebis, 1997)
John Novak - Jak medytować - sztuka medytacji dla każdego (A. Wyd. Comes, 1996)
Rajinder Singh - Uzdrawiająca medytacja (z wprowadzeniem Dalajlamy), (D.W. Limbus, 1997)

Kasety audio:
Louise L. Hay - Poranna i wieczorna medytacja; Medytacja bezpieczeństwa (przekraczania lęków); Medytacje osobistego uzdrowienia - tych 13 inspirujących i relaksujących medytacji prowadzonych przez Louise przypomni ci o pięknie, które otacza nas każdego dnia życia. Strona A: twoje uzdrawiające światło, otwórz się na obfitość, przywitaj swoje dziecko, miłość jest uzdrowieniem, wolność bycia sobą, krąg miłości, spotkaj swoje wewnętrzne dziecko. Strona B: zasługujesz na miłość, nowa dekada, jam jest duchem, bezpieczny świat, pojawiło się światło, poczuj swoją moc
Ewa Foley - Twórcza wizualizacja - wewnętrzne sanktuarium  (Wyd. ISI, 1996)
Zbigniew Królicki - Długi relaks (Metoda Silvy, 1998)         
Dr H. Portalska i dr M.Portalski - Trening autgenny wg Szulca, Medytacja - muzyka relaksacyjno-medytacyjna, która usprawnia krążenie energii w organizmie
Andrzej Wójcikiewicz - Medytacja poranna, medytacja wieczorna (Metoda Silvy, 1998)

***

Medytacja Złote Zwierciadło

Wiem, że tak naprawdę noszę w sobie wiele możliwości. Dlatego od dzisiaj zaczynam odkopywać i wykorzystywać drzemiące we mnie umiejętności i talenty.

Wiele lat temu moja nauczycielka jogi nauczyła mnie bardzo specjalnej medytacji, którą praktykuję od lat. Wyobrażam sobie wielkie złote lustro rozmiarem obejmujące cały pokój w pięknie rzeźbionej złotej ramie. To jest moje lustro materializowania i urzeczywistniania. Wszystkie moje marzenia i pragnienia przeglądam najpierw w tym lustrze. W nim robię też mój codzienny „rachunek sumienia”.

Dzisiaj:
Znajdź wolną chwilę na podróż do swojego wnętrza. Zamknij oczy. Wyobraź sobie piękne złote zwierciadło otoczone białym światłem. To światło miłości. Otacza cię, otula, chroni. Patrz w lustro. Zobacz w nim swoje odbicie, odbicie niezwykłej kobiety (lub jeżeli jesteś mężczyzną - niezwykłego mężczyzny). Ta kobieta jest piękna i promienna. Ma silną, zdrową, wibrującą życiem aurę. W jej oczach jest życzliwy blask. Uśmiecha się ciepło do ciebie. Ty odpowiadasz jej uśmiechem. Zaczynacie się razem śmiać. Dobrze wam ze sobą. Masz wrażenie, że znasz ją bardzo dobrze. To prawda. Dobrze się znacie i rozumiecie. Bądź z nią przez kilka minut. To dobre towarzystwo. Co robi? Jak to robi? Co mówi do ciebie? Co ty jej odpowiadasz? Jak oddycha? Jak ty oddychasz w jej towarzystwie? Spraw, aby oddychała pełnym głębokim oddechem. Odwiedzaj ją tak często jak tylko masz ochotę. Najlepiej codziennie. Czeka tam na ciebie, żeby ci pomóc, służyć radą, dać informację zwrotną, wskazać drogę w twojej podróży przez życie. Ta osoba jest najwyższym odbiciem twojej duszy, ucieleśnieniem doskonałej osoby, którą jesteś. Ona oświetla światłem miłości ścieżkę Twojej duszy. Zaufaj jej!